Przy wyborze oświetlenia do garderoby warto zacząć od analizy dostępu do naturalnego światła – umiejscowienie okna czy drzwi przeszklonych wpływa na to, jak intensywne oprawy będą potrzebne. Następnym krokiem jest decyzja, w których miejscach lampy mają pełnić funkcję głównego źródła światła, a gdzie będą służyć jako doświetlenie półek czy lustra. Chcąc postawić na elegancję i prostotę montażu, można sięgnąć po kinkiety umieszczane po bokach lustra lub nad nim, które zapewnią równomierne oświetlenie twarzy i sylwetki. W przypadku większych powierzchni warto pomyśleć o kilkunastu punktach świetlnych, aby uniknąć powstawania cieni i nierównomiernie oświetlonych stref.
Do podstawowych rozwiązań należą plafony i wpusty sufitowe – dyskretne panele lub downlighty, które po zainstalowaniu równomiernie rozpraszają światło. Alternatywą są nowoczesne systemy szynowe z ruchomymi reflektorami, pozwalające na skierowanie wiązki światła dokładnie tam, gdzie jest potrzebna. Taśmy LED to rozwiązanie niezwykle uniwersalne – można je prowadzić wzdłuż półek, nad lustrem, a nawet wewnątrz szuflad, co dodaje garderobie efektu designerskiej prezencji i ułatwia przegląd ubrań.
Najważniejsze w garderobie jest światło jak najbardziej zbliżone do dziennego – dlatego spośród trzech temperatur barwowych LED (ciepła, neutralna i zimna) najlepiej sprawdzi się neutralna, w przedziale 3500–4500 K. Taki rodzaj światła wiernie oddaje kolory tkanin i minimalizuje zmęczenie wzroku podczas komponowania stylizacji. Optymalnym układem będzie połączenie kilku źródeł: główne plafony lub panele LED w suficie zapewnią ogólne rozświetlenie, system szynowy do akcentowania wybranych stref oraz taśmy LED ukryte pod półkami lub nad lustrem, które dodadzą wnętrzu głębi i ułatwią przegląd ubrań.